Remake historii. Piernik dla leworęcznych. Dla spóźnialskich.

Pierwszy grudnia to odpowiedni czas, aby odnowić i podać na nowo przepis na piernik dla leworęc...



Pierwszy grudnia to odpowiedni czas, aby odnowić i podać na nowo przepis na piernik dla leworęcznych.Wraz z początkiem grudnia warto pomyśleć (w trybie ślimaczym) o zbliżających się świętach i zaopatrzeć się w korzenne przyprawy. Przydadzą się do przyprawy piernikowej, do kakao czy proponowanego przeze mnie piernika. Przepis po raz pierwszy opublikowałam w sierpniu dwa tysiące dwunastego roku. Bardzo dawno temu! Przepis idealny dla osób zabieganych, odkładających świąteczne przygotowania na ostatnią chwilę. 



Co z tym glutenem? 'Gluten na widelcu'

Gluten dla wielu stał się synonimem kolejnej mody żywieniowej, dla innych niepotrzebną fanaberią...


Gluten dla wielu stał się synonimem kolejnej mody żywieniowej, dla innych niepotrzebną fanaberią a dla jeszcze innych koniecznością, aby funkcjonować we względnym zdrowiu.  Kiedyś straszono czarną wołgą dziś funkcję wołgi przejął gluten. 
Książka Gluten na widelcu. Jeść czy nie jeść - cała prawda o modzie na dietę bezglutenową autorstwa Peter'a H. R. Green'a i Rory Jones przybliża czytelnikom czy na pewno gluten jest wszystkiemu winien. Dzięki +Wydawnictwo Galaktyka miałam możliwość zapoznania się z egzemplarzem recenzenckim.


Jak zrobić imprezę na maraton 'Kochanych Kłopotów' (Gilmore girls)?

Nie wiem jak Wy, ale ja już nie mogę się doczekać jak włączę na Netflixie 'Kochane Kłopoty. ...


Nie wiem jak Wy, ale ja już nie mogę się doczekać jak włączę na Netflixie 'Kochane Kłopoty. Rok z życia' (Gilmore girls. A year in a life). Wrócą dobrze znane bohaterki - Lorelai, Rory, Emily Gilmore i pozostali bohaterowie- Luke, Jess, Dean,Logan -  do których tak bardzo się przyzwyczaiłam. Niedawno zrobiłam sobie szybki maraton poprzednich sezonów, więc zdążyłam sobie przypomnieć wiele smaczków tego serialu.

Korpo-obiadek - curry dyniowe z masłem orzechowym

Ten wpis powinien mieć tytuł Korpo - obiadek czyli jak przybyłam z super Mocą . Ostatnio został...


Ten wpis powinien mieć tytuł Korpo - obiadek czyli jak przybyłam z super Mocą. Ostatnio zostałam zagadnięta na niebieskim portalu o pomysł na korporacyjny lunchyk. Taki, który będzie tani, sycący, bez większych szaleństw i przede wszystkim nadającym się do odgrzania w pracowej kuchni.