piątek, 15 marca 2019

Szarlotka polska


Szarlotkę polską pierwotnie miałam zamieścić przed Dniem Babci i Dziadka. Taki ukłon w stronę tradycji, staroświeckości i retro klimatów. Do popijania czarną kawą o nazwie Babcia Kawiarza. Przepis zaczerpnęłam z niezawodnej książki White Plate. Słodkie autorstwa Elizy Mórawskiej a następnie lekko zmodyfikowałam. Szarlotka wprost idealna na podwieczorek w gronie przyjaciół. 

czwartek, 14 marca 2019

Szakszuka czyli jak spożytkować letni nadmiar wszystkiego


Dzisiaj nie będę odkrywała Ameryki. Skoro na przełomie sierpnia i września mamy nadmiar wszystkiego co tylko można zjeść niekoniecznie będąc weganem lub wegetarianem to owy nadmiar należy spożytkować spożywając. 
Najlepiej spożytkować spożywczo pożywne pomidory, papryki, cebule i jajka. Danie wspaniale nadające się na śniadanie, obiad i kolacje. Po prostu można wpaść w szaleńcze uzależnienie od tego aromatycznego sposobu na jajka. I niech nie zwiedzie was obco brzmiąca nazwa. Wbrew pozorom to lekko podkręcona przyprawami wersja jajka sadzonego w sosie pomidorowo - paprykowym. 

Szakszukę robiła wiele razy, ale dopiero teraz smakuje pełniej. Pomidory i papryki są jędrne, pachnące oraz pełne smaku. To nie są "bieda-warzywa" kupowane w hipermarkecie zimą. To są warzywa o których śnimy w mroźne noce.  Niemal zawsze posiłkuję się przepisem z "Jerozolimy" autorstwa duetu Ottolenghi - Tamimi. 

Tym razem w sukurs przyszła mi wrześniowa Kuchnia prezentując ją  na stronie dwudziestej pierwszej. Zmieniłam proporcję niektórych składników. 

wtorek, 26 lutego 2019

Pączki na Tłusty Czwartek


Zdjęcie: Linda Sondergraand/unsplash.com

Za dwa dni będzie okazja do słodkiej rozpusty. Pączki to klasyka cukiernictwa. Do bezkarnego łasuchowania w Tłusty Czwartek. Jednak znaleźć pączka smakującego wzorcowo to prawdziwe wyzwanie. Mają być puszyste w środku, chrupiące z zewnątrz. W środku napełnione konfiturą różaną lub mniej ortodoksyjnie - powidłami śliwkowymi. 

sobota, 23 lutego 2019

Cynamonowiec z suszonymi wiśniami i gorzką czekoladą




Masz gorszy dzień i nadmiar złych emocji?  Chcesz użyciu mięśni w dobrym celu? Masz ochotę na coś słodkiego i pełnego glutenu? Polecam zrobić cynamonowca. Ostrzegam! Poza energią włożoną w przygotowanie ciasta również trzeba posiadać sporą dozę cierpliwości. Gdy będziesz przestrzegał zasad ciasto będzie lekkie jak ptasie mleczko i rozwarstwione niczym płaty świeżej ryby. Oczywiście pachnieć będzie o wiele bardziej kusząco niż najświeższy okaz ichtiologiczny. W pierwszej wersji bloga przepis cieszył się dużą popularnością a na spotkaniach ze znajomymi także pozostawiał okruszki w mgnieniu oka.


czwartek, 21 lutego 2019

Słodkie uzależnienie. Crack Pie®



Niedawno odświeżyłam sobie oryginalny serial dokumentalny z Netflixa "Chef Table. Desery". W pierwszym z nich Christina Tosi - właścicielka Milk Bar'u opowiada o swoich sztandarowych słodkościach. Jest cereal milk - smak mleka po płatkach kukurydzianych, jest ciasteczko kompostowe, torty a także Crack Pie. Nazwa ma żartobliwie nawiązywać do narkotyku, gdyż jest tak jak on podobnie uzależniające.

poniedziałek, 11 lutego 2019

Herbata kwiatowa z chabrami


Mam słabość do chabrów. Do ich nasyconej niebieskiej barwy. Do ich wyglądu. W lecie wraz z makami tworzą malowniczy krajobraz. Do tego, że pięknie dekorują dania zaczynając od kremów na babeczkach z kruchego ciasta po sałatki i herbaty skończywszy. Chabrowy to jest kolor spokoju i lekkiego szaleństwa. Gdybym mogła chabry dodawałabym nieustannie do wszystkiego. Was zostawiam z pomysłem na herbatę pełną ziół i kwiatów będącą luźną interpretacją przepisu z KUKBUK ZIMA 2017. 

sobota, 9 lutego 2019

Pizza za którą dasz się pokroić


Zdjęcie:  Vita Marija Murenaite on Unsplash

W sobotę przekonałam się, że cierpliwość popłaca. Zaczęłam robić ciasto na pizzę o długim czasie wyrastania. Bez pośpiechu, jak Hamelman przykazał. Od początku do końca postępując zgodnie z przepisem. I rzeczywiście jeśli damy mące, wodzie, suszonym drożdżom, oliwie i soli sporą ilość czasu to odpłacą się pięknie rozwiniętym smakiem. Ciasto jest chrupkie z zewnątrz i miękkie w środku, cienkie i puszyste jednocześnie. Po prostu najlepsze jakie do tej pory zrobiłam wedle różnych przepisów. I zaręczam, będzie to pizza za którą dasz się pokroić. 

piątek, 8 lutego 2019

Por fawor(ki)


Dzisiaj budząc się rano usłyszałam w radiowej Trójcę poradę słuchacza jak jeść pączki w Tłusty Czwartek. A w zasadzie jak ich nie jeść. Radzący zachęcał, aby pączków nigdy nie jeść na czczo. A najlepiej jeść je po zjedzeniu dziesięciu faworków. Mogłabym stwierdzić, że taką radę już wczoraj dla was przygotowałam, ale minęłabym się z prawdą. Po prostu od wczoraj była gotowy ten przepis a wstęp do postu musiałam odrobinę zmienić, aby dostosować go do zasłyszanej rady. 

czwartek, 7 lutego 2019

Dokąd zmierza kawowa rewolucja?


Około dwóch tygodni temu skończyłam ostatnie ziarna kawy. Palarnia kawy Dictator Coffee miała nosa i odezwała się do mnie, że chętnie da mi zniżkę na dostawę kofeiny. Oczywiście, kawy nie odmawiam a ich nowości byłam szalenie ciekawa. Parę dni później do moich drzwi zapukał kurier a ja zaczęłam smakować kawową rewolucję z Krakowa.

wtorek, 5 lutego 2019

Chrześcijański fleksiterianizm. O "Boskich zwierzętach" Szymona Hołowni




Przyznam się, że od dawna czytam wszelkie książki o tematyce (nie) zjadania zwierząt, o ich wspaniałej osobowości i o kuchni roślinnej. Często brakowało mi w nich argumentu wiążącego z chrześcijaństwem. Zawsze były wspominane różnego rodzaju dalekowschodnie religie, argumenty proekologiczne i biologiczne. Na szczęście przyszedł Szymon Hołownia z „Boskimi zwierzętami” i zapełnił tę semantyczną pustkę. 

środa, 30 stycznia 2019

Najprostsze lody kawowe



Powrót do najprostszego przepisu jaki można było sobie wymarzyć. Wcześniej likier kawowy zmieniałam na nalewkę pomarańczową i dodawałam skórkę z otartej pomarańczy. Dzięki temu lody nabierały dodatkowego zapachu i smaku. Jest to doskonała baza do różnego rodzaju eksperymentów smakowych. Wystarczy zamienić kawę na inny sypki składnik i alkohol. Jeśli ktoś wpadł na pomysł zastąpienia wysokoprocentowego składnika to niech spieszy mi o nim powiedzieć. 

wtorek, 29 stycznia 2019

Gluten łączy ludzi i gofry




Zacznę być może kontrowersyjnie. Gluten łączy ludzi. Gorące bułki, wypieczona pizza, puszyste naleśniki i gofry. Najlepsze wspomnienia tworzone są na spotkaniach z solidną dawką białka przedstawianego jako największy złoczyńca naszych czasów. 

środa, 16 stycznia 2019

Gratin dauphinois (proste jedzenie o podkręconej nazwie)


Nie wiem czy tak czasem macie, że chcecie prostego jedzenia (polecam gratin dauphinois), ciszy, milczenia i skupieniu się na wrażliwszej stronie świata. Picie gorącej herbaty z imbirem i goździkami pomaga nie tylko na przeziębienia. Media przekrzykują się w serwowaniu coraz to pilnych, pilniejszych i najpilniejszych doniesień. Wszystko wygląda tak jakbyśmy brali udział w kolejnym odcinku serialu "Black Mirror" (Czarne Lustro). Brak słów.

poniedziałek, 7 stycznia 2019

Kasza orkiszowa z botwinką i kurczakiem


Kolejny z przepisów, który już tutaj gościł. Danie obiadowe na lato, gdy nie chce się jeść ciężkich posiłków. Z pewnością przysłuży się osobom borykających się z anemią. Natka pietruszki i buraki to prawdziwa super żywność. Ich "superowość" polega na zawieraniu dużej ilości żelaza a pietruszka ponadto obfituje w witaminę C. Niedawno przeczytałam, że łączenie żelaza z witaminą C jest najkorzystniejsze, bo wpływa na lepsze wchłanianie tego pierwszego.

sobota, 5 stycznia 2019

Sernikobrownie z malinami


Brownie, sernik, maliny to są smakołyki, które tygryski lubią najbardziej. W lecie można użyć świeżych owoców zamiast konfitury malinowej. Słoiki zostawmy na jesień i zimę. 

piątek, 4 stycznia 2019

Sernik dyniowy z cynamonem i (Bożą) Krówką



Sernik dyniowy z cynamonem i krówką to zdecydowana pychota. Jest słodko, jest kalorycznie, ale warto ulec pokusie. Użyłam Bożych Krówek z cytatami ze świętych, ale możecie użyć każdych innych. Również mniej pobożnych. Sernik z pewnością na tym nie ucierpi.

czwartek, 3 stycznia 2019

"Kapłony i szczeżuje. Opowieść o zapomnianej kuchni polskiej"



Kapłony, szczeżuje, ogon bobra, karpie i niezliczone ilości egzotycznych przypraw. To tylko część produktów o jakich dowiemy się z kulinarno – historyczno – kulturalnych opowieści snutych przez Jarosława Dumanowskiego i Magdalenę Kasprzyk - Chevriaux.