czwartek, 3 stycznia 2019

"Kapłony i szczeżuje. Opowieść o zapomnianej kuchni polskiej"



Kapłony, szczeżuje, ogon bobra, karpie i niezliczone ilości egzotycznych przypraw. To tylko część produktów o jakich dowiemy się z kulinarno – historyczno – kulturalnych opowieści snutych przez Jarosława Dumanowskiego i Magdalenę Kasprzyk - Chevriaux.

 Kuchnia polska nie ma jednoznacznej definicji. Na przestrzeni wielu wieków ścierały się wpływy kulturowe np.: francuskie, żydowskie, rosyjskie i szwedzkie. Stąd „Kapłony i szczeżuje” odnoszą się w dużej mierze do historii, kultury, obyczajowości i kulinarów. Książka jest zbiorem rozmów przeprowadzonych przez Magdalenę Kasprzyk – Chevriaux  z profesorem Jarosławem Dumanowskim, które zostały podzielone na osiem działów tematycznych. Pierwsza część dotyczy kulinarnej wyobraźni i jak utraciliśmy różnorodność przyrodniczą. Niestety współcześnie nie zjemy części dzikiego ptactwa np. dropia. Następnie w jaki sposób w Polsce przenikało to co zagraniczne. Trzecia część o wpływie religii na sposób odżywiania, w tym na post. Kolejna część poświęcona została staropolskiej dietetyce i w jaki sposób można było wpływać na żywioły i humory nie tylko panien z dobrych domów. Ostatnia część dotyczy kuchennej rekonstrukcji i czy współcześnie można gotować po staropolsku. Na ile nam się wydaje, że coś jest z przeszłości a na ile mogłoby być teraz zinterpretowane.


„Kapłony i szczeżuje..” są dla mnie szczególnie wartościowe pod względem przenikania się wiedzy z różnych dziedzin. Do niedawna interesowanie się kulinariami było uważane za coś mało poważnego. Obecnie, gdy historyk pochyla się nad Compendium Ferculorum Stanisława Czernieckiego dobrze, żeby rozumiał językowe kruczki i tajniki ówczesnego fachu.  Podobnie miłośnicy gotowania powinni myśleć szerzej o danych recepturach np.: skąd dany produkt się wziął, czy ówczesna polityka na to zezwalała, a może było to związane z interpretowaniem konkretnych zasad religijnych. Dodatkowo książka wzbogacona została o historyczne ryciny, które pozwalają jeszcze bardziej zatopić się w lekturze.

Na okładce widnieje fragment akwaforty Dwie małpy jedzące ostrygi Quirina Boela. Przyznam, że nie można było wybrać lepiej. Dzięki temu możemy się domyślać, że treść będzie intrygująca a czasami potraktowana z przymrużeniem oka.

„Kapłony i szczeżuje. Opowieść o zapomnianej kuchni polskiej”
Jarosław Dumanowski, Magdalena Kasprzyk – Chevriaux
Wydawnictwo Czarne

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz